• Postawy rodzicielskie

„Zachęcaj i wspieraj swoje dzieci, ponieważ są takie, jakie wierzysz, że są!”

 

Każdy rodzic (pomijając patologię) kocha swoje dziecko i chce wychować je jak najlepiej. Zależy mu na tym, by było ono szczęśliwe, samodzielne, zaradne i radosne. Podejmuje starania, by zapewnić mu jak najlepsze warunki do jego rozwoju. Nie ma instrukcji obsługi dziecka i nie ma gwarancji. Jest mądra miłość rodziców, rozsądne wymagania i rodzicielskie wsparcie. Przyjęcie przez rodziców pewnych typów postaw dotyczących  wychowania wywiera wpływ na kształtowanie osobowości dziecka. Dlatego bardzo istotną kwestią jest to, jaką postawę rodzicielską będą realizować w życiu codziennym. Maria Ziemska wyróżnia dwa typy postaw rodzicielskich: postawy właściwe i postawy niewłaściwe. Do postaw właściwych należą:

  • akceptacja dziecka
  • współdziałanie z dzieckiem
  • rozumna swoboda
  • uznanie praw dziecka

Do postaw niewłaściwych należą:

  • postawa odtrącająca
  • postawa unikająca
  • postawa nadmiernie chroniąca
  • postawa nadmiernie wymagająca

Co charakteryzuje każdą postawę i jakie ma ona konsekwencje dla dziecka?

AKCEPTACJA DZIECKA  – to przyjęcie dziecka takim, jakie ono jest wraz z jego zaletami, wadami, cechami fizycznymi i usposobieniem. Rodzic jest empatyczny oraz tolerancyjny , lecz nie bezkrytyczny wobec dziecka i jego zachowań. Rodzice prezentujący taką postawę często chwalą dziecko, a gdy postępuje ono niewłaściwie tłumaczą mu w jaki sposób powinno się zachować. Akceptacja dziecka przez rodziców sprzyja kształtowaniu się zdolności do nawiązania trwałej więzi emocjonalnej, do przywiązania oraz zdolności do wyrażania uczuć, a więc dziecko może być wesołe, przyjacielskie, miłe, usłużne, a także dzięki poczuciu bezpieczeństwa – odważne.

WSPÓŁDZIAŁANIE Z DZIECKIEM – rodzice chętnie nawiązują kontakt z dzieckiem, wykazują zainteresowanie zabawą i nauką dziecka, zachęcają je do aktywnego udziału w życiu domowym.  Dziecko dzięki takiej postawie rodzicielskiej jest ufne w stosunku do rodziców, mówi im o swoich problemach, prosi ich o rady.

ROZUMNA SWOBODA –  polega na dawaniu dziecku w miarę przechodzenia przez kolejne fazy rozwoju odpowiedniej dla wieku swobody. Dziecko dorastając, otrzymuje coraz większy margines swobody z jednoczesnym wzrostem zaufania i zachowaniem autorytetu. Rodzice są obiektywni w ocenie zjawisk i przedmiotów otaczającego świata i dbają o zdrowie i bezpieczeństwo dziecka. Dziecko wychowywane w ten sposób potrafi współpracować z innymi, jest uspołecznione, staje się kreatywne.

UZNANIE PRAW DZIECKA – rodzice przyjmują swobodny stosunek do wszelkich przejawów aktywności dziecka, pozwalając na odpowiedzialność za własne działanie odpowiednio do wieku. Potrafią wyjaśniać i wytłumaczyć dziecku różne sprawy ze szczególnym uwzględnieniem stosowanych wymagań czy kar. Dziecko wie, czego oczekują od niego rodzice, a oczekiwania te są dostosowane do możliwości dziecka. Dzięki takiej postawie rodzicielskiej dziecko staje się lojalne, solidarne w stosunku do innych członków rodziny.

POSTAWA ODTRĄCAJĄCA – charakteryzuje się ubogim stosunkiem uczuciowym wobec dziecka, a czasami nawet obojętnością emocjonalną. Kontakt z dzieckiem jest odczuwany jako trudny i konieczny, nie sprawia przyjemności, co często skutkuje bezradnością wobec dziecka i niechęcią w zajmowaniu się nim. Relacja z dzieckiem opiera się na pozorach i nadmiernej swobodzie oraz rzekomym liberalizmie. Postawa ta może też objawiać się niedbałością i niekonsekwencją w stosowaniu wymagań, lekkomyślnością i nieodpowiedzialnością w trosce o dziecko. Rodzic nie interesuje się sprawami dziecka, a kontakty z dzieckiem ogranicza do niezbędnego minimum. Dziecko stanowi ciężar dla rodziców i gdyby to tylko było możliwe, rodzice oddaliby dziecko do placówki. Rodzice nie lubią dziecka i odczuwają wobec niego rozczarowanie, zawód i urazę. Nie okazują dziecku pozytywnych uczuć i demonstrują negatywne, krytykując je, stają się dla niego dyktatorami, nie dopuszczając go do głosu. Nie są zainteresowani potrzebami dziecka, jego zachowaniem i nie mają żadnej tolerancji dla jego zachowań. Metodę wychowawczą stanowi kierowanie dzieckiem za pomocą rozkazów, zastraszania, brutalności. Postawa odtrącająca sprzyja kształtowaniu się u dziecka agresywności, nieposłuszeństwa, kłótliwości, kłamstwa, kradzieży, zahamowania rozwoju uczuć wyższych, zachowania aspołecznego. Może również powodować zastraszenie, bezradność, trudność w przystosowaniu się na skutek zahamowania, czasami otyłość, pozory niedorozwoju, a przy nagłym odtrąceniu – także reakcje nerwicowe.

 

POSTAWA UNIKAJĄCA – rodzice nie przejawiają zainteresowania wobec dziecka, nie dbają o jego dobro, o zaspokajanie jego potrzeb, zaniedbują je uczuciowo i opiekuńczo, a także pod względem stawianym dziecku wymagań. Przy postawie unikającej kontaktu z dzieckiem może ono być niezdolne do nawiązywania trwałych więzi uczuciowych, a więc uczuciowo niestałe, zmienne w swych planach, niezdolne do obiektywnych ocen skłonne do przechwałek. Może być niezdolne do wytrwałości i koncentracji w nauce, nieufne, bojaźliwe lub wchodzące w konflikt z rodzicami, ze szkołą. Może przejawiać lżejsze objawy wykolejenia. Starsze dziewczynki mogą nie dbać o swój wygląd, szukać uczucia u przedstawicieli płci odmiennej, ale z powodu niezdolności do trwałych uczuć nawiązywać przelotne znajomości.

POSTAWA NADMIERNIE CHRONIĄCA – rodzice obdarzają dziecko nadmierną opiekuńczością i pobłażliwością, nie doceniają możliwości dziecka, nie pozwalają mu na samodzielność, ograniczając jego swobodę. Postawa nadmiernie chroniąca może powodować u dziecka opóźnienie dojrzałości emocjonalnej – infantylizm, opóźnienie dojrzałości społecznej, zależność dziecka od matki, bierność, brak inicjatywy, ustępliwość lub zachowanie typu „rozpieszczone dziecko” – a więc nadmierną pewność siebie, poczucie większej wartości, niepowściągliwość, zuchwalstwo, zarozumialstwo, awanturniczość, tyranizowanie matki, egoistyczne i wymagające nastawienie; natomiast gdy znajdzie się samo, bywa często niepewne, niespokojne, nieszczęśliwe.

POSTAWA NADMIERNIE WYMAGAJĄCA – rodzice nadmiernie skoncentrowani na dziecku, dziecko musi się dostosować do ich wygórowanych wymagań, nie liczą się z możliwościami dziecka, krytykują dziecko gdy  nie spełnia ich oczekiwań. Postawa nadmiernego wymagania, korygowania, krytyki sprzyja kształtowaniu się takich cech, jak brak wiary we własne siły, niepewność, lękliwość, obsesje, przewrażliwienie i uległość, pobudliwość, brak zdolności do koncentracji. Mogą powstawać także trudności szkolne czy też w przystosowaniu społecznym. Warto zwrócić uwagę, że postawy obojga rodziców wobec dziecka,
a także ewentualnie innych domowników, nie bywają zawsze tego samego typu
i wobec tego dziecko może podlegać tendencjom działającym w różnych kierunkach, zwłaszcza jeśli są to postawy rozbieżne i przeciwstawne. Jednakże jeśli tendencje rodziców nie są rozbieżne i zostaje zachowana pewna konsekwencja i koalicja wychowawcza, oparta na wzajemnej akceptacji i szacunku rodziców do siebie, odmienność typów postaw matki i ojca nie ma szkodliwego wpływu na dziecko.

 

Zebrała i opracowała Renata Kubik

To też może Cię zainteresować...